Najczęściej różnica wychodzi właśnie na sposobie liczenia odsetek za pierwszy okres i na tym, czy bank przelicza je dziennie od faktycznej daty uruchomienia transzy, a nie “książkowo” od pełnego miesiąca. Do tego dochodzą zaokrąglenia po każdej racie, więc przy racie równej nawet kilka groszy miesięcznie potrafi potem dać inną kwotę w harmonogramie. Dobrze jest też sprawdzić, czy porównujesz samo oprocentowanie nominalne, czy przypadkiem bank w symulacji nie uwzględnia dodatkowych kosztów albo innej daty pierwszej płatności. Tu jest całkiem sensownie rozpisane, skąd biorą się takie rozjazdy i jak policzyć ratę krok po kroku:
Jak obliczyć odsetki i ratę kredytu hipotecznego? Masz w symulacji podaną datę uruchomienia kredytu i datę pierwszej raty?