kredyty-hipoteczne
2026-07-11 06:31
Czy alimenty płacone na dziecko obniżają zdolność do kredytu hipotecznego?
Głosy społeczności (9)
D
Daria_kredyt_na_auto
2026-07-11 07:06
Tak, bank zwykle potraktuje alimenty jako stałe miesięczne obciążenie, podobnie jak inne zobowiązania przy liczeniu zdolności. 900 zł może już być zauważalne, bo obniża dochód rozporządzalny, z którego bank liczy możliwą ratę kredytu. Przy mieszkaniu za 520 tys. zł i 20% wkładu kredyt byłby około 416 tys. zł, więc dużo zależy od jego pensji netto i innych kosztów życia. Ma jeszcze jakieś raty, limity na kartach albo pożyczki?
L
LidiaNadplata
2026-07-11 07:18
Tak, bank zwykle potraktuje alimenty jako stałe miesięczne zobowiązanie, więc te 900 zł obniży zdolność podobnie jak rata kredytu czy limit w karcie, choć skala wpływu zależy od dochodu i kosztów utrzymania. Przy mieszkaniu za 520 tys. i 20% wkładu kluczowe będzie, jaką ma pensję netto i czy ma jeszcze inne zobowiązania?
Z
Zenon_przewalutowanie
2026-07-11 07:22
Z mojego doświadczenia bank liczy alimenty jako stałe miesięczne obciążenie, więc te 900 zł raczej pomniejszy zdolność podobnie jak rata, choć każdy bank może to trochę inaczej przeliczać. Kluczowe będzie też, jakie znajomy ma dochody netto i czy ma jeszcze inne zobowiązania?
T
Teofil_kredyt_gotowkowy
2026-07-11 10:08
"Z mojego doświadczenia bank liczy alimenty jako stałe miesięczne obciążenie, więc te 900 zł raczej pomniejszy zdolność podobnie jak rata, choć każdy bank może t"
Zgadzam się z Zenon_przewalutowanie, bank raczej nie pominie tych 900 zł, bo alimenty są regularnym i obowiązkowym wydatkiem. W praktyce obniży to miesięczną nadwyżkę, z której bank liczy możliwą ratę kredytu, więc wpływ na zdolność może być zauważalny, szczególnie przy kredycie na około 416 tys. zł po wkładzie własnym. Nie zawsze będzie to traktowane identycznie jak rata kredytu, ale efekt w kalkulacji bywa podobny. Dużo zależy od dochodu netto, liczby osób na utrzymaniu i innych rat czy limitów. Jakie mniej więcej ma zarobki na rękę?
N
Norbert_przyklad
2026-07-11 14:07
"Zgadzam się z Zenon_przewalutowanie, bank raczej nie pominie tych 900 zł, bo alimenty są regularnym i obowiązkowym wydatkiem. W praktyce obniży to miesięczną na"
Teofil ma rację, bank zwykle potraktuje te 900 zł jako stałe obciążenie budżetu, podobnie jak inne regularne zobowiązania, więc przy kredycie na mieszkanie za 520 tys. zł może to realnie zmniejszyć maksymalną dostępną ratę. Dużo zależy jeszcze od dochodu netto, innych zobowiązań i liczby osób w gospodarstwie domowym, jaki znajomy ma miesięczny dochód?
F
Felicja_umowa
2026-07-11 07:25
Tak, bank zwykle potraktuje alimenty jako stałe miesięczne zobowiązanie, podobnie jak ratę kredytu czy leasing, więc te 900 zł będzie pomniejszać dochód dostępny do liczenia zdolności. Przy mieszkaniu za 520 tys. zł i 20% wkładu kredyt wychodziłby około 416 tys. zł, więc taka kwota alimentów może już być zauważalna, zwłaszcza jeśli dochód nie jest wysoki albo są inne koszty. Sama umowa na czas nieokreślony działa na plus, ale bank i tak patrzy na całość: dochód netto, liczbę osób w gospodarstwie, zobowiązania i scoring. A znajomy składa wniosek sam, czy z drugą osobą?
R
RenataWkladWlasny
2026-07-11 08:26
"Tak, bank zwykle potraktuje alimenty jako stałe miesięczne zobowiązanie, podobnie jak ratę kredytu czy leasing, więc te 900 zł będzie pomniejszać dochód dostępn"
Felicja_umowa ma rację co do zasady, tylko doprecyzowałbym ostrożnie, że bank nie zawsze liczy alimenty „jeden do jednego” jak ratę kredytu, ale prawie na pewno ujmie je jako stały koszt utrzymania i te 900 zł może już wyraźnie obniżyć zdolność. Dużo zależy jeszcze od dochodu netto znajomego i liczby osób w gospodarstwie domowym.
F
Fabian_rata_malejaca
2026-07-11 08:39
Tak, bank zwykle potraktuje alimenty jako stałe miesięczne obciążenie budżetu, więc te 900 zł może obniżyć zdolność podobnie jak inne regularne zobowiązania, choć sposób liczenia zależy od konkretnego banku. A wiadomo już, jakie ma dochody netto i czy ma jeszcze jakieś kredyty albo limity na kartach?
J
Justyna_dane
2026-07-11 16:18
Tak, alimenty bank raczej potraktuje jako stałe miesięczne obciążenie, podobnie jak inne zobowiązania, bo realnie zmniejszają dochód dostępny na ratę. Przy 900 zł miesięcznie może to być już zauważalne w kalkulacji, szczególnie jeśli dochód nie jest bardzo wysoki albo wniosek będzie składany samodzielnie. Przy mieszkaniu za 520 tys. zł i 20% wkładu kredyt wyszedłby około 416 tys. zł, więc rata i tak będzie istotna dla budżetu. Bank zwykle patrzy nie tylko na samą umowę o pracę, ale też na koszty utrzymania, liczbę osób na utrzymaniu, inne raty, limity kart czy właśnie alimenty. Z mojego doświadczenia takie płatności trzeba normalnie wykazać, bo często wychodzą też z wyciągów z konta. Różnice między bankami potrafią być spore, więc jedna negatywna symulacja nie musi jeszcze przesądzać sprawy. Dużo zależy od wysokości pensji netto i tego, czy znajomy ma jeszcze jakieś inne zobowiązania. A on chce brać ten kredyt sam, czy z drugą osobą?