Czy bank zaakceptuje dochód z umowy zlecenia przy kredycie hipotecznym?
Czy ktoś z Was przerabiał ostatnio kredyt hipoteczny przy dochodzie głównie z umowy zlecenia? Pracuję w branży medycznej jako technik w prywatnej placówce i mam ciągłość zleceń od prawie dwóch lat, ale umowy są podpisywane co kilka miesięcy. Chcę kupić mieszkanie z rynku wtórnego za około 520 tys. zł i mam odłożone 110 tys. zł wkładu własnego. Na etapie wstępnych rozmów jeden bank pytał głównie o wpływy na konto, a drugi od razu o długość obecnej umowy. Zastanawia mnie, czy dla banku ważniejsza jest sama forma umowy, czy regularność wpływów i PIT za poprzedni rok. Nie mam innych kredytów, ale mam limit w koncie, którego praktycznie nie używam. Czy przy takiej sytuacji umowa zlecenie może realnie zablokować kredyt hipoteczny mimo stabilnych dochodów?
Głosy społeczności (6)
C
Cezary_od_firmy2026-06-26 13:54
U mnie bank zaakceptował umowę zlecenie, ale mocno patrzyli na ciągłość wpływów i to, czy zleceniodawca był ten sam przez dłuższy czas. Proszono mnie o umowy z ostatnich kilkunastu miesięcy, PIT i wyciągi z konta, a dochód liczyli raczej ostrożniej niż przy etacie. Przy Twoim wkładzie własnym wygląda to całkiem sensownie, tylko różnice między bankami mogą być spore. Masz wpływy co miesiąc w podobnej wysokości, czy bardziej nieregularnie?
T
Teofil_kredyt_gotowkowy2026-06-26 14:03
Banki potrafią zaakceptować umowę zlecenia przy hipotece, ale zwykle patrzą na ciągłość wpływów, historię współpracy i to, czy dochód jest realnie powtarzalny, a nie tylko na sam typ umowy. Przy prawie dwóch latach zleceń w jednej branży masz argument, tylko przygotowałbym umowy, rachunki, PIT-y i wyciągi z konta, bo każdy bank trochę inaczej to liczy. Wkład własny wygląda sensownie, ale przy cenie 520 tys. zł dojdą jeszcze koszty notariusza, PCC i ewentualnego pośrednika, więc bank też może patrzeć na bufor po transakcji. Ten bank pytał głównie o co, o długość umów czy o wpływy na konto?
F
Filip_Refinans2026-06-26 14:17
"Banki potrafią zaakceptować umowę zlecenia przy hipotece, ale zwykle patrzą na ciągłość wpływów, historię współpracy i to, czy dochód jest realnie powtarzalny, "
Teofil dobrze to ujął, bo przy zleceniu często bardziej liczy się regularność wpływów i ciągłość współpracy niż sama nazwa umowy. Przy dwóch latach w jednej placówce możesz wyglądać dla banku całkiem sensownie, tylko czy masz wpływy co miesiąc na konto i PIT-y za ostatnie lata?
K
KingaNaUOP2026-06-26 14:21
"Banki potrafią zaakceptować umowę zlecenia przy hipotece, ale zwykle patrzą na ciągłość wpływów, historię współpracy i to, czy dochód jest realnie powtarzalny, "
Teofil dobrze to ujął, bo przy zleceniu bank zwykle bardziej rozkłada na czynniki pierwsze regularność wpływów i przerwy między umowami niż samą nazwę kontraktu. Przy prawie dwóch latach ciągłości i sensownym wkładzie własnym nie wygląda to źle, tylko pytanie, czy masz jednego stałego zleceniodawcę czy kilka placówek?
J
Julek_podsumuje2026-06-26 16:42
Banki akceptują umowę zlecenia przy hipotece, ale zwykle mocno patrzą na ciągłość dochodu i wpływy na konto, nie tylko na samą treść umów. Przy prawie dwóch latach współpracy masz całkiem sensowną historię, tylko mogą chcieć zobaczyć PIT-y, rachunki do umów, wyciągi i potwierdzenie, że zlecenia są odnawiane bez przerw. Wkład 110 tys. przy cenie 520 tys. też wygląda dobrze, bo przekracza 20%, więc temat nie jest z góry przegrany. Dużo zależy od banku, bo jedne liczą średnią z 6 miesięcy, inne z 12 albo wymagają dłuższej historii. Masz tylko jedno źródło dochodu czy jest jeszcze etat/drugi zleceniobiorca do kredytu?
W
Wanda_spokojnie2026-06-26 16:59
Banki akceptują dochód z umowy zlecenia, ale zwykle mocno patrzą na ciągłość, wpływy na konto i to, czy zlecenia są realnie odnawiane bez przerw. Przy prawie 2 latach historii masz niezły punkt wyjścia, tylko mogą liczyć średnią z 6, 12 albo nawet 24 miesięcy, zależnie od banku. Wkład 110 tys. przy cenie 520 tys. wygląda sensownie, ale trzeba jeszcze doliczyć koszty okołokredytowe i transakcyjne, bo bank też będzie patrzył na bufor. Ten bank pytał głównie o co konkretnie, historię umów czy wpływy na konto?