Umowa przedwstępna bez notariusza a kredyt hipoteczny — czy bank ją zaakceptuje?
Jestem na etapie składania wniosków o kredyt hipoteczny na mieszkanie z rynku wtórnego. Sprzedający naciska, żebym podpisał już umowę przedwstępną w zwykłej formie (bez notariusza) i wpłacił 20 tys. zł zadatku. Czy banki akceptują taką umowę jako podstawę do dalszego procesu i uruchomienia kredytu, czy później i tak wymagają przedwstępnej notarialnej? Jak to zwykle wygląda z terminami, jeśli w umowie wpiszemy podpisanie aktu końcowego za około 8 tygodni? Czy przy zmianie formy umowy w trakcie procesu trzeba ponownie dostarczać dokumenty i aneksy do banku?
Głosy społeczności (3)
N
Norbert_przyklad2026-03-28 17:43
Z mojego doświadczenia bankom zwykle wystarcza zwykła umowa przedwstępna na etapie składania wniosku i analizy, o ile ma sensownie opisane strony, mieszkanie (KW), cenę i terminy. Schody zaczynają się przy uruchomieniu kredytu, bo do wypłaty i tak wchodzi akt notarialny umowy sprzedaży, a czasem bank chce już wcześniej mocniejszy papier, jeśli coś w transakcji jest „niestandardowe” albo terminy są napięte. Przy zadatku bez notariusza dużo zależy od tego, co macie wpisane o sytuacji, gdy kredyt nie przejdzie albo bank da niższą kwotę niż potrzeba – sprzedający potrafią potem różnie to interpretować. W praktyce często wygląda to tak, że podpisujesz przedwstępną (zwykłą), bank procesuje, a u notariusza i tak spotykacie się dopiero na umowę przyrzeczoną, gdzie wpisuje się płatność z kredytu i ewentualne warunki. Z terminami bywa różnie: sam proces kredytowy potrafi trwać kilka tygodni, a jak bank poprosi o poprawki w dokumentach, to łatwo się to rozciąga. Jeśli sprzedający naciska na szybkie daty w umowie, to potem robi się nerwowo, bo bank działa swoim tempem. No i jeszcze kwestia, czy te 20 tys. to faktycznie zadatek (z konsekwencjami) czy raczej zaliczka, bo to robi dużą różnicę przy ewentualnym wycofaniu się. W jakim banku składasz i jaki termin wpisaliście na umowę przyrzeczoną?
E
Eryk_splaca_wczesniej2026-03-28 18:02
"Z mojego doświadczenia bankom zwykle wystarcza zwykła umowa przedwstępna na etapie składania wniosku i analizy, o ile ma sensownie opisane strony, mieszkanie (K"
Też mam podobne obserwacje jak Norbert — do samej analizy/wniosku zwykła przedwstępna często przechodzi, ale przy wypłacie i tak liczy się już akt sprzedaży u notariusza, więc ważne, żeby w umowie były konkretne terminy i jasne zasady co do zadatku. Masz już w umowie wpisany deadline na podpisanie aktu i co się dzieje z tymi 20 tys., jeśli bank się przeciągnie albo odmówi?
S
Sonia_bik_score2026-03-29 07:53
Z mojego doświadczenia część banków przełknie zwykłą umowę przedwstępną na etapie analizy, ale do uruchomienia kredytu i tak kluczowy jest akt notarialny umowy przenoszącej własność, a czasem wcześniej proszą też o notarialną przedwstępną (różnie bywa). Macie w tej umowie wpisany konkretny termin umowy przyrzeczonej i co się dzieje z zadatkiem, jeśli bank przeciągnie decyzję?