Urlop macierzyński w trakcie wniosku o kredyt hipoteczny – czy bank przeliczy zdolność na nowo?
Jesteśmy w trakcie składania wniosku o kredyt hipoteczny na mieszkanie z rynku wtórnego (cena 780 tys. zł, wkład własny 20%, kredyt ok. 620 tys. zł). Ja pracuję na UoP w IT od 5 lat, żona jest na UoP na czas nieokreślony w księgowości i też ma ciągłość zatrudnienia. Problem w tym, że żona planuje przejść na urlop macierzyński za około miesiąc, a bank dopiero analizuje dokumenty i czekamy na decyzję. Czy w takiej sytuacji bank może wstrzymać proces albo zażądać ponownego badania zdolności już na etapie podpisywania umowy lub uruchomienia kredytu? Czy dochód z zasiłku macierzyńskiego jest traktowany inaczej niż wynagrodzenie z umowy o pracę przy liczeniu zdolności i DTI? Czy bank może zmienić warunki (np. kwotę, okres albo wymagane zabezpieczenia) tylko dlatego, że w trakcie procesu zmienia się źródło dochodu jednego z kredytobiorców? Jeśli ktoś był w podobnej sytuacji, to jak to wyglądało w praktyce w bankach w Polsce?
Głosy społeczności (3)
L
Leszek_praktyk2026-03-12 20:47
Z moich doświadczeń bank liczy zdolność na podstawie stanu na moment analizy/wydania decyzji i jeśli w trakcie wyjdzie, że żona przechodzi na macierzyński, to często proszą o aktualne potwierdzenie dochodu i potrafią przeliczyć zdolność (bo zmienia się źródło i wysokość wpływów). Jedne banki biorą do kalkulacji zasiłek macierzyński, inne mocno go „tną” albo na czas wypłaty liczą ostrożniej, więc może się skończyć niższą kwotą albo dodatkowymi warunkami. Jeśli decyzja zapadnie przed startem urlopu, to i tak przy uruchomieniu kredytu/tuż przed podpisaniem mogą jeszcze dopytać, czy coś się nie zmieniło po drodze. Macie już podpisaną umowę przedwstępną z terminami i wiecie, na kiedy realnie planujecie podpisanie umowy kredytowej?
T
Tomek_Stale2026-03-12 21:04
"Z moich doświadczeń bank liczy zdolność na podstawie stanu na moment analizy/wydania decyzji i jeśli w trakcie wyjdzie, że żona przechodzi na macierzyński, to c"
Też słyszałem podobnie jak piszesz — bank często patrzy na aktualny moment decyzji i jak wyjdzie macierzyński, potrafią poprosić o świeże potwierdzenia i przeliczyć wpływy (zwłaszcza przy przejściu z pensji na zasiłek). A wiecie już, czy w waszym banku liczą zdolność stricte na podstawie wpływów na konto z ostatnich 3–6 miesięcy, czy biorą też pod uwagę oświadczenie o planowanym macierzyńskim?
A
Agata_wyjasnienie2026-03-13 10:29
Zwykle bank liczy zdolność na podstawie dochodów z momentu analizy/deczyji i jeśli w trakcie wyjdzie, że żona przechodzi na macierzyński (a dochód spada do zasiłku), to może to przeliczyć i poprosić o aktualne dokumenty albo uwzględnić tylko Twoje zarobki. W jakim banku składacie wniosek i czy żona ma już złożony w pracy wniosek o macierzyński/rodzicielski?