Limit odnawialny w koncie a zdolność do kredytu hipotecznego — czy bank liczy go jak zadłużenie w BIK?
Mam pytanie dotyczące limitu odnawialnego w rachunku osobistym przy ocenie zdolności do kredytu hipotecznego. Limit jest przyznany przez bank, widoczny w bankowości elektronicznej, ale od kilku miesięcy nie jest faktycznie wykorzystywany. Czy przy analizie wniosku hipotecznego bank traktuje taki dostępny limit jako stałe obciążenie podobne do karty kredytowej lub kredytu gotówkowego? Interesuje mnie również, czy sam wpis o limicie w BIK może obniżyć zdolność, nawet jeśli saldo zadłużenia wynosi zero. Czy przed złożeniem wniosku o hipotekę banki zwracają uwagę bardziej na wysokość przyznanego limitu, czy na jego rzeczywiste wykorzystanie?
Głosy społeczności (2)
E
Ernest_rzeczowo2026-06-23 11:28
Tak, bank zwykle widzi taki limit w BIK i przy liczeniu zdolności może potraktować go jako potencjalne obciążenie, nawet jeśli aktualnie z niego nie korzystasz. Nie jest to liczone tak samo jak kredyt gotówkowy z konkretną ratą, ale często przyjmuje się jakiś procent dostępnego limitu jako miesięczne obciążenie, podobnie jak przy karcie kredytowej. Jeśli zdolność wychodzi „na styk”, sam niewykorzystany limit może mieć znaczenie, więc czasem bank prosi o jego zamknięcie albo obniżenie przed decyzją. O jaki mniej więcej limit chodzi i w jakim banku składasz wniosek?
E
Eryk_splaca_wczesniej2026-06-23 11:42
"Tak, bank zwykle widzi taki limit w BIK i przy liczeniu zdolności może potraktować go jako potencjalne obciążenie, nawet jeśli aktualnie z niego nie korzystasz."
U mnie było podobnie jak pisze Ernest_rzeczowo, bo limit na koncie wyszedł w analizie mimo zerowego wykorzystania. Doradca tłumaczył mi wtedy, że bank patrzy na to jak na dostępne zadłużenie, więc do zdolności wpada jakaś umowna kwota miesięcznego obciążenia. W moim przypadku zamknięcie limitu przed złożeniem wniosku trochę poprawiło wynik, ale trzeba było poczekać, aż informacja odświeży się w BIK. Masz ten limit na dużą kwotę względem dochodów?