Refinansowanie kredytu konsolidacyjnego ze współkredytobiorcą po rozwodzie – czy da się przejąć kredyt samodzielnie?
Mam kredyt konsolidacyjny zaciągnięty jeszcze z byłą żoną, ale po rozwodzie spłacam raty sam i chciałbym przenieść zobowiązanie do innego banku. W umowie nadal jesteśmy oboje jako współkredytobiorcy, a rozdzielność majątkowa została ustalona dopiero po podpisaniu kredytu. Zależy mi na niższej racie, ale nie wiem, czy przy refinansowaniu bank patrzy na obie osoby tak samo jak przy nowym wniosku. Czy bank wymaga zgody byłego współkredytobiorcy? Czy można przenieść kredyt tylko na mnie?
Głosy społeczności (6)
L
Liliana_dopyta2026-06-05 16:11
U mnie bank potraktował refinansowanie praktycznie jak nowy kredyt, więc liczyli zdolność tej osoby, która miała zostać sama w umowie, ale chcieli też zgodę byłej współkredytobiorczyni na spłatę i zamknięcie starego zobowiązania. Masz już jakiś dokument z podziału majątku albo ustalenie, że kredyt spłacasz tylko Ty?
F
Filip_Refinans2026-06-05 16:30
"U mnie bank potraktował refinansowanie praktycznie jak nowy kredyt, więc liczyli zdolność tej osoby, która miała zostać sama w umowie, ale chcieli też zgodę był"
To się zgadza, bo przy przeniesieniu kredytu bank i tak będzie badał, czy sam udźwigniesz nowe zobowiązanie, a była żona może być potrzebna formalnie przy zamknięciu starej umowy. Masz w wyroku rozwodowym albo ugodzie zapisane, kto przejmuje spłatę tego kredytu?
J
Julek_podsumuje2026-06-06 09:21
"U mnie bank potraktował refinansowanie praktycznie jak nowy kredyt, więc liczyli zdolność tej osoby, która miała zostać sama w umowie, ale chcieli też zgodę był"
Liliana_dopyta dobrze to ujęła, bo u mnie było bardzo podobnie przy przenoszeniu kredytu po rozstaniu. Bank patrzył na mnie tak, jakbym brał nowe zobowiązanie samodzielnie, czyli dochody, BIK, koszty życia i cała zdolność od zera. Sam fakt, że wcześniej raty schodziły z mojego konta, trochę pomagał w rozmowie, ale nie zastępował zdolności. Druga osoba i tak musiała podpisać zgodę na zamknięcie starego kredytu, bo formalnie dalej była stroną umowy. U mnie podział majątku był już spisany notarialnie i bank o to pytał, chociaż bardziej interesowało ich, czy po spłacie starego kredytu była partnerka nie będzie już nigdzie widniała. Rozdzielność zrobiona później raczej nie kasuje automatycznie tego, co podpisaliście wcześniej razem. Jeśli była żona nie robi problemu z podpisami, to największą barierą może być po prostu Twoja samodzielna zdolność przy nowej racie. Masz z nią kontakt i jest gotowa podpisać zgodę w banku?
M
Michal_wkład2026-06-05 17:45
Bank przy refinansowaniu potraktuje to praktycznie jak nowy wniosek kredytowy, więc będzie badał zdolność osoby albo osób, które mają podpisać nową umowę. Jeśli chcesz przejąć kredyt samodzielnie, musisz mieć zdolność na całą kwotę, a obecny bank i była żona muszą zostać rozliczeni/zastąpieni w zobowiązaniu. Sama rozdzielność majątkowa po podpisaniu kredytu raczej nie usuwa jej z umowy, bo dla banku nadal jesteście współkredytobiorcami. Dobrze też sprawdzić, czy obecna umowa nie ma prowizji za wcześniejszą spłatę, bo to może zjeść oszczędność z niższej raty. Masz już orientacyjnie policzoną zdolność tylko na siebie?
D
DawidOdHipoteki2026-06-12 13:13
Samo to, że spłacasz raty sam po rozwodzie, zwykle nie usuwa byłej żony z umowy, więc przy refinansowaniu bank może traktować temat jak nowy wniosek i badać zdolność oraz zgodę osób widniejących przy kredycie. Czy była żona jest gotowa podpisać dokumenty, jeśli bank będzie tego wymagał?
K
Kasia_zdrowy_rozsadek2026-06-20 09:54
Bank przy refinansowaniu zwykle potraktuje to jak nowy wniosek, więc jeśli kredyt ma być przeniesiony tylko na Ciebie, będzie badał Twoją zdolność samodzielnie. Sama rozdzielność majątkowa po podpisaniu umowy raczej nie usuwa byłej żony z kredytu, bo dla banku dalej jesteście stronami starej umowy do czasu spłaty albo zmiany zobowiązania. Da się czasem zrobić refinansowanie z przejęciem całości długu przez jedną osobę, ale zależy od kwoty, historii spłat, dochodu i zgody nowego banku. Czy była żona zgodziłaby się podpisać dokumenty potrzebne do zamknięcia starego kredytu?