Czy faktoring z regresem może obniżyć zdolność przy leasingu kolejnego auta?
Czy ktoś z praktyki wie, jak leasingodawcy patrzą na aktywny faktoring z regresem przy składaniu wniosku o kolejny leasing samochodu? Mam klienta, który ma limit faktoringowy 250 tys. zł, wykorzystanie zwykle około 60–70%, a teraz jest na etapie kompletowania dokumentów do leasingu auta dostawczego. W bilansie nie wygląda to źle, ale faktor zostawia ryzyko niewypłacalności odbiorcy po stronie firmy. Zastanawiam się, czy analityk leasingowy traktuje taki regres bardziej jak zwykłe finansowanie bieżące, czy jak dodatkowe potencjalne zobowiązanie. Czy mieliście przypadki, że sam faktoring z regresem wpłynął na decyzję leasingową?
Głosy społeczności (1)
N
NataliaProwizja2026-06-02 12:43
Może mieć wpływ, bo przy regresie część leasingodawców traktuje wykorzystany limit trochę jak dodatkowe zobowiązanie/ryzyko płynnościowe, nawet jeśli w bilansie wygląda to poprawnie. Dużo zależy od tego, czy wpływy od odbiorców są regularne i jak pokazane są umowy z faktorem.